Aktualności
7 września 2021 4 minuty czytania

Nadleśnictwo Szczecinek każdego dnia wita honorowego gościa. Jest nim biało-rudy kot

Ten kot doskonale wie, jak się ustawić. Chociaż ma już swój kochający dom, to obecnie dużo czasu spędza też w Nadleśnictwie Szczecinek, gdzie zaskarbił sobie sympatię tamtejszej „leśnej załogi”.

biało-rudy kot - honorowy gość w Nadlećnistwie Szczecinek

Jak przystało na przedstawiciela swojego gatunku – najpierw z bezpiecznej odległości obserwował okolicę, w tym teren nadleśnictwa, by ostatecznie wkraść się w łaski wszystkich szczecinieckich leśników, a zwłaszcza pana Waldka. Choć – jak się później okazało – biało-rudy kot ma już swój dom, to na stałe zagrzał już miejsce w „leśnej załodze”.

Mrucząca leśna załoga

Czy biało-rudy kot działał „podstępem”? Choć można przypuszczać, że faktycznie tak było, to pewności nie mamy. Wiadomo jednak, że zaczęło się… typowo. Najpierw z bezpiecznej odległości obserwował teren nadleśnictwa, by po pewnym czasie stwierdzić, że przysmaki i kilka głasków są niewystarczające. Zanim jednak leśnicy zorientowali się, że biało-rudy kot skradł ich serca, ten już wylegiwał się na kanapie w budynku nadleśnictwa – oczywiście na tej, która znajduje się w pobliżu kuchni. Przygodna znajomość szybko więc przerodziła się w codzienne „śniadanka, pieszczoty, przekąski i mruczenie”.

Na początku przychodził na teren nadleśnictwa, siadał sobie przed budynkiem i obserwował. Potem zaczął podchodzić coraz bliżej i bliżej, pozwalał się głaskać, a pracownicy przynosili dla niego drobne przekąski – powiedziała Katarzyna Klimek, rzecznik prasowy w Nadleśnictwie Szczecinek (szczecinek.com).

Ma swojego ulubionego człowieka

Maniek (takie imię otrzymał kot) szczególnie upodobał sobie pana Waldka i jego żonę – panią Jolę. W końcu ciągnie swój do swego – małżeństwo to miłośnicy zwierząt, a mruczek – ludzi. Rudzielec każdego poranka grzecznie siedział pod drzwiami budynku i cierpliwie czekał na komendanta straży leśnej. Pan Waldek zabrał też Mańka na wycieczkę do lekarza weterynarii, który odrobaczył kota i zabezpieczył przed kleszczami.

Kot na pół etatu

Takiego wyjątkowego członka „leśnej załogi” nie można długo ukrywać. Leśnicy pochwalili się więc Mańkiem na Facebooku. Post dotarł do wielu osób, w tym także do… opiekunów kota. Jak się okazało Maciek – bo tak kot naprawdę ma na imię – mieszka tuż obok terenu nadleśnictwa. Rudzielec najwidoczniej poczuł zamiłowanie do włóczęgostwa i stał się niejako kotem na pół etatu – jeśli nie ma go w domu, to wypoczywa w towarzystwie szczecinieckich leśników. Jak zapewnia Katarzyna Klimek, Maciek nadal jest mile widziany w Nadleśnictwie Szczecinek. Co więcej, jest tam honorowym gościem.

Zapisz się do newslettera Koty.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

źródło: szczecinek.com | zdjęcie główne: www.facebook.com/nadlesnictwo.szczecinek

Interesuje Cię ta tematyka?

najpiękniejsza kotka swiata
Aktualności

Nazywają ją „kocią Kim Kardashian” – dlaczego jest taka sławna?

kot Felix
Aktualności

Żołnierka wydała ponad 7000 zł, by sprowadzić kota do domu

zostawił kota po 10 latach
Aktualności

10 lat spędzili razem. Po tym czasie właściciel oddał kota do schroniska

Magdalena Olesińska

Magdalena Olesińska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 7 września 2021

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)