Aktualności
19 grudnia 2017 2 minuty czytania

Kotka adoptowała wiewiórkę i nauczyła ją mruczeć

Kotki znane są z silnego instynktu macierzyńskiego. Potrafią z oddaniem matkować nie tylko kociętom. Pewna kotka adoptowała wiewiórkę.

kotka adoptowała wiewiórkę

Koci świat rządzi się swoimi prawami. W kocim świecie niemożliwe staje się możliwe. Przyjaźnie między kotem a zwierzęciem innego gatunku to dość powszechne zjawisko. Nie przypadkiem kocia mama to synonim troskliwej opiekunki. Znane są historie, jak to kotka przygarniała cudze kocięta, szczenięta, szopy, osierocone młode dzikich kotowatych, a nawet jeże i kaczęta. Ale czy możliwe, by kotka adoptowała wiewiórkę?

To się wydarzyło naprawdę

Karen i Jim Watkins mieszkają w Missisipi. Zawsze starali się pomagać zwierzętom. Na stałe mieszka z nimi 18 uratowanych kotów.

Pewnego dnia Karen znalazła pod drzewem w ogrodzie malutką wiewiórkę. Zwierzątko nie było jeszcze samodzielne, powinno przebywać nadal ze swoją mamą. Ale dorosłej wiewiórki nie było nigdzie widać. Karen nie chciała zostawiać maleństwa samemu sobie, zabrała je do domu, by wykarmić i odchować. Dała jej – a właściwie jemu – na imię Rocky. Tam wydarzyło się coś niezwykłego.

Kotka adoptowała wiewiórkę

Ku zdziwieniu Karen pomoc w opiece nad wiewiórczątkiem przyszła z niespodziewanej strony – jedna z kotek, Emma, miała właśnie kocięta. Emma przyjęła maleńką wiewiórkę, jakby to było jeszcze jedno kocie dziecko. Zaczęła ją wylizywać, karmić, na równi z prawdziwymi dziećmi. Wiewiórka wyglądała na uszczęśliwioną, przylgnęła do nowej mamy i dokazywała z przybranym rodzeństwem. Nadal jest małą wiewiórką, ale od kotów nauczyła się jednego – mruczeć.

Cóż, zdolność do nauki obcych języków przydaje się także w świecie zwierząt.

Interesuje Cię ta tematyka?

kot policjant
Aktualności

Przed policją ukrył się… pod kocem. Wydał go kot teściowej

koci język
Aktualności

Niedługo zrozumiemy naszego kota! Naukowcy stworzyli maszynę tłumaczącą ich język na nasz

koty pustynne w gdańskim zoo
Aktualności

Nowe dwa koty pustynne w gdańskim zoo – można je odwiedzać!

Joanna Nowakowska

Joanna Nowakowska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 19 grudnia 2017

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)