Aktualności
11 września 2016 1 minuta czytania

Koty wydobyte żywe spod gruzów

Po 15 i 16 dniach od feralnego trzęsienia ziemi we Włoszech udało się odnaleźć pod gruzami dwa koty. To, że przeżyły tak długo, to prawdziwy cud. Nie były jedyne.

Koty.pl
Koty.pl
Udostępnij:

24 sierpnia potężne trzęsienie ziemi zrównało z powierzchnią miasto Amatrice we Włoszech. Żywioł pochłonął ponad 300 ludzkich istnień.

Po ponad dwóch tygodniach od wypadku, ku ogromnemu zdziwieniu ratowników, udało się wyciągnąć spod gruzów dwa żywe koty.

Jeden z nich, imieniem Pietro, został namierzony przez właściciela, który wrócił na teren, gdzie dawniej stał jego dom, by sprawdzić, czy uda się uratować coś z dobytku. Mężczyzna usłyszał ciche miauczenie dobiegające z ruin. Wspólnie z ratownikami wydobyli Pietro, odwodnionego i wycieńczonego, ale żywego.

Drugi uratowany mruczek to Giorgiana. Jej właściciele zginęli w trzęsieniu ziemi, przeżyła tylko ich córka. I to ona właśnie uprosiła ekipę ratunkową o przeszukanie ruin domu w poszukiwaniu trzech kotów. Po kilku nieudanych podejściach w końcu usłyszano miauczenie. To była Giorgiana, też skrajnie odwodniona i słaba, ale cała i żywa.

 

Pietro i Giorgiana to są jedyne koty, które przeżyły trzęsienie ziemi we Włoszech. Do grona cudem ocalałych mruczków zaliczają się również Goia znaleziona po 5 dniach i jej siostra Carina, która spędziła pod gruzami aż 12 dni.

Interesuje Cię ta tematyka?

uratowany kot spod wulkanu
Aktualności

U podnóża aktywnego wulkanu znaleziono kota. Był w śmiertelnym niebezpieczeństwie

kot-marketing-864x575.jpg
Aktualności

Koty mistrzami marketingu – dzięki nim sprzedaż w każdej firmie błyskawicznie wzrasta

w koszu na śmieci znaleziono martwego kota
Aktualności

„Rozejrzyjcie się po sąsiadach”. W koszu na śmieci znaleziono martwego kota

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 11 września 2016

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)