Aktualności
29 lutego 2016 1 minuta czytania

Mała wielka rzecz

Rzecz miała miejsce w stolicy Peru – Limie. Pewien policjant został lokalnym bohaterem, odkąd Lorena Castro sfilmowała to zdarzenie.

Koty.pl
Koty.pl
Udostępnij:

Kobieta jechała autem jedną z najbardziej ruchliwych ulic Limy, gdy dostrzegła małe rude kociątko siedzące na środku drogi. Obok przejeżdżały samochody. Jeden za drugim.

Zatrzymała się gwałtownie. Wtem pojawił się policjant i zdecydowanym krokiem podszedł do kociaka. Podniósł go z drogi, przytulił, głaskał uspokajająco. Zaniósł go do Loreny i wrócił do swoich obowiązków.

Rudzielec został adoptowany przez Lorenę, która dała mu imię Polly Tana – od nazwy linii autobusowych.

Dzięki bezimiennemu policjantowi małe kocie serduszko nadal bije.

źródło: YouTube

Interesuje Cię ta tematyka?

Jak to możliwe, że toksoplazmoza wpływa na umysł
Aktualności

Toksoplazmoza mąci nam w głowach? W jaki sposób niewidzialny pasożyt wpływa na ludzki umysł?

Aktualności

Jak kot, to manul. Jak mieszkać, to na Mount Everest. Naukowcy w szoku!

Aktualności

Gimo – najsłodszy kociak świata

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 29 lutego 2016

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)