Ciekawostki
19 kwietnia 2018 4 minuty czytania

Twój kot tak robi? On z tobą… flirtuje

Gdy chcą, koty potrafią być wyjątkowo zalotne! Czy ty też masz w domu kociego flirciarza?

Choć „kocie zaloty” kojarzą nam się z gwałtowną i raczej hałaśliwą adoracją, bynajmniej nie oznacza to, że koty nie potrafią wyrażać swoich uczuć w subtelny sposób. Wręcz przeciwnie – niektóre mruczki nie tylko po cichu okazują nam sympatię, ale wręcz jawnie z nami… flirtują.

„Kocie zaloty” – czy twój kot z tobą flirtuje?

Choć koncepcja kociego flirtu niektórym może się wydawać naciągana, prawdopodobnie każdy z nas spotkał w życiu kota, którego zachowanie jednoznacznie określiłby jako zalotne. Wbrew utartym stereotypom, koty potrafią okazywać uczucia i – tak jak ludzie – mają swoje sympatie i antypatie. Gdy darzą kogoś miłością, wysyłają tej osobie sygnały świadczące o przywiązaniu i sympatii – subtelniejsze niż np. psy, ale zawsze wyjątkowo urocze.

Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że twój kot z tobą flirtuje? Niewykluczone, że tak właśnie było – koty potrafią być bardzo zalotne i od czasu do czasu zbiera im się na poufałości. Według behawiorystki Marilyn Krieger

Koci flirt jest korzystny dla obu stron – opiekun kota jest na ogół zachwycony uroczym zachowaniem swojego zwierzaka i poświęca mu więcej uwagi, zachęcając go do dalszych czułości.*

*źródło: catster.com

kocie zaloty

Koci flirt, czyli zalotne zaczepki

„Kocie zaloty” rozumiane jako wyrazy miłości i sympatii mają niejedno oblicze i mogą przybierać różne formy w zależności od osobowości i charakteru danego mruczka. Istnieje jednak kilka powtarzalnych zachowań, które można interpretować jako przejawy flirtu:

  • Intensywne wpatrywanie się w opiekuna

Kocie oczy bywają hipnotyzujące, a nasi mruczący ulubieńcy wydają się być tego świadomi. Niektóre koty potrafią godzinami nie spuszczać z oczu ulubionego opiekuna, śledząc każdy jego ruch i sprawiając wrażenie, że próbują nawiązać kontakt. Gdy kot patrzy nam prosto w oczy, oznacza to, że nam ufa – jeśli do tego powoli mruga, okazuje nam swoją sympatię i zadowolenie. Pamiętajmy, by zrewanżować się tym samym gestem!

  • Ugniatanie i „pacanie” łapką

Niektóre koty nie mają oporów, by znienacka podejść do opiekuna i szturchnąć go łapką – domagają się w ten sposób uwagi, a czasem wręcz wydają się prosić „no pobaw się ze mną teraz!”. Inne ugniatają nasze kolana łapkami, rozkosznie przy tym mrucząc – w ten sposób znaczą nas jako „swoich”, a także dają do zrozumienia, że czują się dobrze i bezpiecznie.

  • Turlanie się i przeciąganie

Na pewno niejednokrotnie widziałeś taki „show” – kot rozciąga się jak długi i wykręca w różne strony. Pręży też łapki i eksponuje brzuszek. Dodajmy, że często nawiązuje przy tym kontakt wzrokowy, co potęguje wrażenie, że jesteśmy świadkami szczególnych „popisów”. Bez wątpienia jest to wyraz zrelaksowania i całkowitego poczucia bezpieczeństwa – piękny dowód miłości.

  • Jednoznaczna prośba o głaskanie

Uwaga: nie mamy tu na myśli zwyczajowego ocierania się o nogi. Niektóre koty bywają znacznie bardziej bezceremonialne – przychodzą do opiekuna i po prostu „pakują” mu się na kolana, patrząc przy tym w oczy i głośno mrucząc. To oznaka miłości i zarazem jednoznaczny komunikat, że przyszła pora na pieszczoty – nie ma wyjścia, trzeba głaskać 😉

kocie zaloty

A czy twój kot z tobą flirtuje?

Masz w domu kociego flirciarza lub flirciarę? W jaki sposób domaga się twojej uwagi i okazuje ci swoją sympatię? Koniecznie daj znać w komentarzach!

Interesuje Cię ta tematyka?

kota opętał diabeł
Ciekawostki

Twojego kota opętał… diabeł? Mamy na to 8 dowodów!

ubezpieczenie kota
Ciekawostki

Czy powinieneś zadbać o ubezpieczenie kota i ile to kosztuje?

Kot czy pies
Ciekawostki

Kot czy pies? Czy dzieciństwo wpływa na to, które zwierzę wolisz?

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)