Prawdziwe historie
12 września 2023 3 minuty czytania

Kot kradnie buty… ale tylko marki Nike

Rudo-biały kot stał się znany w swojej okolicy. Uwielbia kraść buty i nie tylko… Ale najbardziej upodobał sobie produkty jednej z marek sportowych!

kot kradnie buty nike

Miauczący kleptoman

Kot o imieniu Karate Chop zawsze miał skłonności do kociej „kleptomanii”. Już od dawna znosił do domu czapki, rękawiczki, czy też plastikowe kwiatki. Jednakże pewnego dnia upodobania mruczka się zmieniły: zaczął przynosić na swój teren głównie sportowe buty. Ciekawe jest to, że marka Nike ewidentnie przypadła mu do gustu, ponieważ kocie zdobycze sprowadzają się w większości do butów tej firmy.

Miłe złego początki

Początek „złodziejskiej kariery” mruczka rozpoczął się od kradzieży sportowego bucika dziecięcego. Wówczas opiekunka kota, Samantha Foster, opublikowała post z informacją na Facebooku po to, by mama dziecka się nie martwiła. Na szczęście poszukiwania właścicieli skradzionego buta zakończyły się sukcesem.

Jednak Karate Chop coraz bardziej się rozkręca. Samantha już wiele razy publikowała zdjęcia nietypowych zdobyczy kota i oddawała buty tam, skąd pochodzą. Kiedy opiekunka oddaje obuwie jego prawowitym właścicielom, mruczek nie jest zadowolony. Idzie tuż za Samanthą i głośno miauczy tak, jak gdyby sprzeciwiał się jej decyzji.

https://www.tiktok.com/@slfoster831/video/7248799734754725162?q=slfoster831&t=1694468335683

Przynosi do domu dziwne „skarby” od około roku, ale buty stały się jego ulubioną zdobyczą w ciągu ostatnich sześciu miesięcy i najwyraźniej naprawdę lubi Nike. Kiedy przyniósł buta aż do mojej sypialni, faktycznie zwrócił moją uwagę. Był to sportowy but dziecięcy. Ciągle tylko myślałam o biednej mamie, która zapewne odchodziła od zmysłów, szukając tego zaginionego bucika. Napisałam nawet post na Facebooku, aby sprawdzić, czy ktoś w okolicy się o niego upomina – opowiadała opiekunka kota, Samantha Foster.

Sąsiedzka współpraca

Aktualnie doszło do sytuacji, w której Samantha współpracuje ze swoimi sąsiadami za pośrednictwem Facebooka i poczty pantoflowej po to, by regularnie zwracać zguby ich prawowitym właścicielom. Ostatecznie Karate Chop stał się sławny w całej okolicy i, mimo że potrafi płatać figle sąsiadom, to niewątpliwie ujmuje ich swoim niesamowitym urokiem. Wszyscy kochają tego miauczącego rudzielca – nieważne, że „ma lepkie łapki”!

źródła: thedodo.com, zielona.interia.pl

Interesuje Cię ta tematyka?

Hajka
Prawdziwe historie

Koty szukają domu! Hajka

kocię i niemowlę najlepsza przyjaźń
Prawdziwe historie

Kocię pokochało niemowlę, gdy to było jeszcze w brzuszku. Teraz musi nadzorować każdą kąpiel

Alexei Surovtsev - ukraiński aktor ratuje koty
Prawdziwe historie

„One nie mogą pomóc same sobie”. Ukraiński aktor ratuje dziennie 30 kotów

Pola Bajera

Pola Bajera

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 12 września 2023

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)