Prawdziwe historie
14 grudnia 2022 4 minuty czytania

Kot uratował opiekunkę, gdy dostała ataku serca!

Może i koty chodzą własnymi ścieżkami, ale kiedy ich potrzebujemy, to nigdy nie zawiodą… Stało się tak i w tym przypadku: w angielskim mieście Stapleford kot uratował opiekunkę przed zawałem serca, i tylko dzięki niemu kobieta może dalej cieszyć się życiem. Poznajmy historię bohaterskiego mruczka i jego ludzkiej towarzyszki, która dzisiaj na szczęście ma się już dobrze.

kot uratował kobietę podczas ataku serca

Koci szósty zmysł?

Choć kot o imieniu Billy zwykle zdawał się nie zwracać uwagi na to, co dzieje się w domu, tym razem od razu wyczuł, że coś jest nie tak… Mruczek zauważył, że jego opiekunka wygląda jakoś inaczej i podczas gdy spała, w pewnym momencie zaczął miauczeć. Następnie wskoczył na klatkę piersiową kobiety, nie przestając głośno wokalizować. Kiedy kobieta się obudziła, była cała spocona, bolały ją plecy i czuła, że jej ramiona są ciężkie.

dbaj o kota jak nikt inny

Bardzo się pociłam, myślę, że dlatego mnie obudził. Normalnie, by tego nie zrobił, bo nie jestem jego ulubionym człowiekiem. (…) Jest bardziej kotem mojej mamy, i to nią jest zainteresowany. (…) Myślę, że ocalił moje życie, bo gdy dojechałam do szpitala powiedziano mi, że miałam zawał serca – opowiada opiekunka kota, Sam Felstead, w filmiku dla Birmingham Live.

Spostrzegawczy bohater

Koci behawioryści, interesujący się omawianą sprawą, stwierdzili, że Billy zareagował, tak jak zareagował, ponieważ zauważył zmianę w fizjologii opiekunki. Dostrzegł nieodpowiedniość i z marszu postanowił obudzić kobietę, na swój sposób sygnalizując, że coś jednak nie gra. Całe szczęście, że się tak zachował, ponieważ w innym wypadku jego ludzka towarzyszka najprawdopodobniej umarłaby we śnie.

Możliwe, że wskoczył na nią i miauczał, żeby okazać swój niepokój. Najprawdopodobniej uratował jej życie, ponieważ umożliwił jej uzyskanie pomocy medycznej w szybszym czasie, ale nie powiedziałbym, że zrobił to świadomie. Po prostu była to jego naturalna reakcja na niecodzienną sytuację – wyjaśnia kocia behawiorystka Lucy Hoile dla bbc.com.

Pozorna ignorancja

Sam Felstead spędziła w szpitalu kilka dni. Miała wykonany specjalny zabieg, a następnie szczęśliwie wróciła do domu. Jeśli chodzi o mruczka, to wygląda to tak, jak gdyby Billy na nowo z delikatną „nonszalancją” ignorował swoją opiekunkę:

Kiedy wyszłam ze szpitala, nie zbliżał się do mnie przez dobrych kilka godzin, nie wiem, może dziwnie pachniałam po wyjściu stamtąd. (…) Nie sądzę, żeby miał choć odrobinę pojęcia o tym, co się stało – mówiła Sam, jak czytamy na bbc.com.

Jednakże, jak widzimy, to kocie „chodzenie własnymi ścieżkami” nie jest zero-jedynkowe… Mruczki zawsze mają oczy dookoła głowy i reagują, kiedy dzieje się coś dziwnego, a tym samym niedobrego. Chwała im za to!

Źródło: https://www.bbc.com/news/uk-england-nottinghamshire-62561266

Interesuje Cię ta tematyka?

Kot przeżył koszmar po śmierci opiekunki
Prawdziwe historie

Tygodniami bez jedzenia i wody. Miki przeżył koszmar po śmierci opiekunki

Ugryzienie przez kota
Prawdziwe historie

Zmarł po ugryzieniu przez kotkę, którą się opiekował

kot przyniosl skore pajaka
Prawdziwe historie

Kot przyniósł skórę jadowitego pająka do domu

Pola Bajera

Pola Bajera

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 14 grudnia 2022

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)