Życie z kotem
25 lutego 2024 3 minuty czytania

Dlaczego kociarze mruczą do swoich kotów?

Jesteśmy pewni, że rozmawiasz ze swoim kotem. Tylko ciekawe, w jaki sposób – mówisz do niego, a może miauczysz? A czy wiesz, dlaczego kociarze mruczą?

dlaczego kociarze mruczą

Koci opiekunowie rozmawiają ze swoimi pupilami. I nie ma w tym nic dziwnego – przynajmniej dla prawdziwego kociarza 😉 Tylko czy zastanawiałeś się kiedyś, w jaki sposób porozumiewasz się z mruczkiem? Przemawiasz do niego normalnie? A może jednak naśladujesz kocią wokalizację? Dlaczego kociarze mruczą?

Czy wiadomo, dlaczego kociarze mruczą?

Naukowcy z Wydziału Etiologii na węgierskim Uniwersytecie Loránda Eötvösa znaleźli kilka interesujących wyjaśnień dotyczących sposobów, w jaki opiekunowie kotów komunikują się ze swoimi pupilami.

Péter Pongrácz i Julianna Szulamit Szapu do badania zaprosili 157 węgierskich kocich opiekunów. Zapytali ich o to, jakie mają relacje z kotami. Okazało się, że opiekunowie mruczków, którzy ukończyli szkoły wyższe, uważali swoje koty za bardziej komunikatywne i empatyczne. Z kolei ci młodzi częściej naśladowali wokalizację domowych tygrysków.

Podczas analizowania wyników badania naukowcy doszli do kilku ciekawych wniosków. Przede wszystkim pojawiła się wyraźna korelacja między częstą zabawą z kotem a naśladowaniem dźwięków, które mruczek wydaje. Im więcej badani bawili się ze swoimi podopiecznymi, tym chętniej miauczeli do nich i mruczeli. Częściej też robili to w sytuacji, gdy to kot był inicjatorem aktywności, a nie oni sami. Stąd blisko do innego wniosku: każdy kot był dla badanego człowieka członkiem rodziny.

Człowiek mruczy, bo… chce się przypodobać kotu?

Nadal nie wyjaśniło to w oczach badaczy Pongrácz i Szulamit Szapu, dlaczego kociarze mruczą i miauczą zamiast po prostu… mówić. W stosunku do psów opiekunowie używają tak zwanego baby talk, czyli mowy, którą zwykle kieruje się do niemowląt. Do kotów ludzie częściej mruczą i miauczą, jakby naśladując ich mowę. Czy to poprawia komunikację i zacieśnia więzi? Sprawia, że kot jest bardziej chętny do interakcji z opiekunem? A może chodzi o terapeutyczną moc mruczenia, która została niejednokrotnie udowodniona w badaniach naukowych? Do tego trzeba kolejnych obserwacji!

Możliwe jednak, że chodzi zwyczajnie o chęć nawiązania porozumienia między opiekunem a mruczkiem. Pamiętajmy, że to kot wybiera sobie ulubionego człowieka. Może mruczenie jest sposobem na przypodobanie się kotu, aby wybrał właśnie nas? Na to pytanie musimy odpowiedzieć sobie na razie sami!

Interesuje Cię ta tematyka?

koty nas uczą
Życie z kotem

Koty czynią nas lepszymi ludźmi! Tego możemy się od nich nauczyć

kot przylepa
Życie z kotem

Twój kot to przylepa? Jak uzyskać nieco swobody od mruczka?

zdobyć zaufanie kota
Życie z kotem

Jak zdobyć zaufanie kota?

Magdalena Olesińska

Magdalena Olesińska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 25 lutego 2024

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet consectetur. Aenean rutrum nisl amet diam et ut est eu morbi. 
Morbi nunc eros.

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody robatowe)